Dziś moja córka o mało nie zjadła karalucha, który był w torcie wykonanym w cukierni Pralinka. Karaluch był w masie malinowej. Parę razy brałem u nich torty, ale ta skandaliczna sytuacja wydarzyła się po raz pierwszy i mam nadzieję, że ostatni. Uważajcie na maliny w tortach.
LooP
4.07.2010 | 11:19:47
Zgłosiłeś to oczywiście cukierni? Jaki był ich odzew?
mozol
4.07.2010 | 11:29:13
No ładnie aż mnie zatkało jak to przeczytałem.
CYTAT(LooP @ 4.07.2010 | 12:19:47)

Zgłosiłeś to oczywiście cukierni? Jaki był ich odzew?
Zostało to oczywiście do nich zgłoszone. Reakcja - "to niemożliwe". A jednak..
mozol
5.07.2010 | 9:46:08
Jeśli było by to niemożliwe zapewne byś się tam nie pojawił