Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Gracze uważajcie !
Forum mieszkańców Oleśnicy > Technika > Multimedia > Gry | Konsole
Legion
Cytat
Nastolatek z amerykańskiego Middleton został porażony przez piorun podczas grania na konsoli. Na szczęście odniesione obrażenia nie okazały się groźne i 14-latek szybko wrócił ze szpitala do domu. Porażony Amerykanin grał na PlayStation 2. Serwis Fosters Online wspomina, że w czasie uderzenia błyskawicy David Robinson bawił się w Grand Theft Auto 3.

Wiadomo, że błyskawica „zaatakowała” początkowo telewizor, do którego była podłączona konsola.

Nie jest pewne, czy nastolatek równie chętnie sięgnie po kontroler konsoli, jak robił to przed wypadkiem. Sprzęt działa nadal, zarówno telewizor jak i konsola nie zostały uszkodzone podczas wypadku. Jedynym urządzeniem, które ucierpiało, jest kontroler konsoli.

Źródło: PCLab.pl


A to się uśmiałem po przeczytaniu tego newsa happy.gif.
de3on
A to pech...grać sobie spokojnie, a tu taka "niespodzianka"... tongue.gif
Luk3
Najgorzej jakby sie takie cos przytrafilo przed komputerem. Potem wstret do tego urzadzenia - to dopiero strata :]
de3on
No właśnie...coś strasznego, potem bym musiał inne zajęcie znaleźc blee ras.gif
Raf
A może wręcz przeciwnie. Dlaczego od razu wstręt?
kapode
To była po prostu inna wersja dual shocka.
Zielonek
Może coś by "zaiskrzyło" między komputerem a człowiekiem... biggrin.gif Miał chłopak jedwabiste szczęście smile.gif
grb
Cytat (kapode @ 2.07.2005 | 19:37:50)
To była po prostu inna wersja dual shocka.
[snapback]20953[/snapback]



hahahahahahaha <rotfl>
i9i
DualShock 2 "Porażający efekt" laugh.gif
Legion
Cytat
Pewien południowokoreański gracz wziął sobie słowa „i nie opuszczę cię aż do śmierci” zbyt dosłownie. Jego wybranką była gra komputerowa. Po trwającej pięćdziesiąt godzin batalii w sieci, podczas której nie było prawie żadnej przerwy, gracz zmarł, najprawdopodobniej z powodu problemów z sercem, powiązanych z wyczerpaniem organizmu. Wydarzenia miały miejsce w jednej z południowokoreańskich kafejek internetowych w mieście Taegu.

28-latek o nazwisku Lee rozpoczął grę 3 sierpnia i przez kolejne trzy dni odchodził od monitora tylko w razie konieczności skorzystania z toalety oraz by zdrzemnąć się krótko na prowizorycznym łóżku.

Wywiad z byłymi kolegami z pracy oraz obsługą kafejki internetowej pokazał, że Lee był nałogowym graczem. Podobno, jak napisała gazeta JoongAng Ilbo, zwolnił się on z pracy by mieć więcej czasu na granie.

Źródło: PCLab.pl

Kolejny LOL !
CLv
Cytat (Legion @ 10.08.2005 | 14:18:50)
28-latek o nazwisku Lee rozpoczął grę 3 sierpnia i przez kolejne trzy dni odchodził od monitora tylko w razie konieczności skorzystania z toalety oraz by zdrzemnąć się krótko na prowizorycznym łóżku...

Ja znam zawodnikow ktorzy grali jakies 48h, bez drzemki, i zyja... wink.gif Pozdro dla ekipy z mantisa;P
marcinpawelbrym
Problem wpływu przemocy w grach na ludzką psychikę jest demonizowany smile.gif
Prawdziwy HARDCORE to przejście (w Polsce) po 22 godzinie przez jakiś blokowisko smile.gif
Raf
Zadziwiające... chodzę po 22 i patrz... żyję! Jakoś nie zauważam niczego nadzwyczajnego.
de3on
No właśnie...nie wiem zbyt dużo może ybraks ogląda filmów amerykańskich, bo w Polsce jest umiarkowanie spokojnie, a już napewno w Oleśnicy(choć marginalne przypadki się zdarzają[nie powiem]) tongue.gif biggrin.gif
Legion
@Raf, bo Klonowa to oaza spokoju, w końcu mieszkają tu tacy porządni obywatele jak my, którym nie w głowie bójki i rozboje happy.gif.
Raf
Hłe hłe hłe happy.gif
Luk3
Skoro fontanna jeszcze stoi cala, to moja dzielnica tez porzadna tongue.gif
de3on
Skoro II L.O jeszcze w środku nie jest opustoszałe to moja dzielnica jest baaardzo spokojna... laugh.gif
Legion
Z innej beczki:
Cytat
Władze chińskie, w trosce o zdrowie użytkowników, zamierzają wprowadzić ograniczenie dostępu do masowych gier sieciowych. Akcja ta ma za zadanie chronić zagorzałych fanów takich gier jak Lineage II czy World of Warcraft przed popadnięciem w... uzależnienie. Chiny zmuszone są do przeprowadzenia tych działań ze względu na zdarzenia, jakie mają miejsce w tym kraju. Co niektórzy maniacy elektronicznej rozrywki spędzają przed ekranem monitora do kilkunastu godzin bez robienia żadnych przerw! Zdarzyły się już pojedyncze przypadki zasłabnięć, a nawet, co o wiele gorsze, morderstwo za kradzież wirtualnego przedmiotu. Zamiast liczyć więc na zdrowy rozsądek obywateli, przygotowano specjalny system kar. Postaci, które prowadzone są przez graczy spędzających przed komputerem ponad 3 godziny, będą miały automatycznie obniżane statystyki, z kolei po 5 godzinach grania nastąpi poważne ograniczenie możliwości wirtualnego bohatera. Jest to z pewnością uderzenie w czuły punkt miłośników gier. Miejmy nadzieję, że ten mechanizm zmusi graczy do robienia przerw. Nowe przepisy zostaną wprowadzone najprawdopodobniej już od października. Wszyscy najważniejsi operatorzy gier sieciowych dostępnych na terenie Chin ogłosili, że podporządkują się tym regulacjom.

Źródło: FrazPC.pl
Cóż trochę to wygląda na praktyki ograniczające swobodę obywatelską, co w przypadku Chin dziwić nie powinno, tym nie mniej pomysł chyba nie jest zły, biorąc pod uwagę fakt, że niektórzy gracze tracą kontakt z rzeczywistością...
marcinpawelbrym
Przecież to CYBERPUNK w czystej postaci:) Ograniczenie Sieci w Chinach będzie "na ręke" zorganizowanej przestępczości,która "zagospodaruje" niszę rynkową smile.gif
morel
ograniczenie swobod obywatelskich to jedna sprawwa ale tam popelniono morderstwo bo jede ndrugiemu ukradl jakis mieczyk w WoW'ie, wiec okradziony wramach zemsty zabil zlodzieja w realu ....kwasny.gif
Ci kolesie to juz naprawde zdrowo preginaja i wydaje mi sie e okreslenie ich jako "tracacych kontakt z rzeczywistoscia" to dosc lagodne okreslenie biggrin.gif
Psycho
przechodzac po innym osiedlu nawet pozniej nic sie nie stanie w olesnicy sa spokojni ludzi sa wyjatki rozne ale takich sie szybko kasuje smile.gif na skoro widze z balkonu AIDE tzn ze moja dzielnica tez jest spokojna
Legion
Cytat
Kolejny południowokoreański gracz przypłaca nieumiarkowanie w grze własnym życiem. Tym razem nieszczęście dotknęło pewnego 38-letniego amatora gier online z Incheon (na zachód od stolicy kraju, Seulu). Mężczyzna dostał zapaści a następnie zmarł po dziesięciu dniach niemal nieustannej zabawy z komputerem. Czynione przez gracza przerwy okazały się niewystarczające.

Nie jest to pierwszy taki przypadek w Korei Południowej. W sierpniu tego roku inny gracz stracił życie po tym, jak w mieście Taegu spędził ponad 2 dni przed komputerem w jednej z tamtejszych kafejek internetowych.

Źródło: PCLab.pl
No cóż, niektórzy jak widać przeginają...
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2010 Invision Power Services, Inc.